January
Nowy design i wielki come back !
Posted by Madzia at 1:15 AM. Placed in Live... category
Wreszcie nowy motyw. Tym razem prosty, elegancki i ładny zarazem – czyli taki jaki chciałam. Cóż z tego, że nie mogę dojść do tego, jak zmienić to, żeby pojawiały się linki? I żeby tytuł bloga był taki jaki jest w rzeczywistości? Dojdę do tego! Z pomocą kilku osób (tu dzięki wielkie Beatce i Ani za sprawy techniczne, oraz ladybird i znów Ani za doradzanie w wyborze właściwego stylu – choć ten, ten ostatni jaki znalazłam dzisiejszego dnia (a raczej nocy, bo w końcu już jest nowy dzień) był wybrany przeze mnie i tylko przez nie zaakceptowany) udało się spełnić moje dzisiejsze marzenie.
Zmieniłam styl bloga i od razu humor mi się pojawił… to jak zmienić swój wygląd zewnętrzny, lub ogólnie coś w sobie – od razu jakoś lżej… weselej :)
Co mnie podkusiło? Może to, że stary wygląd już mi się powoli zaczął nudzić, może dlatego, że inni też wprowadzają pewne zmiany… Ale na pewno dlatego, że chciałam spróbować czegoś nowego – nie tak skomplikowanego i wymyślnego jak przedtem – ale prostszego. To można porównać do życia… Do tej pory skomplikowane – czas na zmiany (jeszcze nie wiem jakie, ale mam nadzieje, że w końcu, upragnione nadejdą).
Wielki come back ! Dawno nie pisałam na blogu, zaniedbałam go i może to następna rzecz za sprawą której postanowiłam coś w nim zmienić. Notka ladybird, która gościnnie napisała co nie co (i trzeba przyznać – bardzo fajnego) uświadomiła mi ile pracy muszę włożyć, by napisać coś… z sensem bez sensu xD nie ma to jak “lanie wody”… Dlatego postaram się trochę częściej tu wstępować i pisać coś co razem z mą biedroneczką nazwałyśmy sardynkami ;D I tak jak obiecałam, mało o szkole, więcej o moim nudnym życiu i rozważaniach, które nie mają sensu – ale coś w końcu chcę pisać :)
Właśnie zakończyłam “roboczą” część tego tygodnia – choć po prawdzie, najbardziej roboczym jest weekend – wszystko na bieżąco robić na przyszły tydzień… porządki i takie tam inne… Ale mimo to kocham weekend – wkońcu można troche odpocząć.
Nie umiem wyjaśnić czy ten tydzień był ciężki czy lekki – być może pół na pół.
Mam nadzieje, że was nie zanudziłam ;) Musiałam trochę napisać, w końcu come back xD
Pozdrowienia dla wszystkich (a w szczególności tych których bardzo dawno nie widziałam i tęsknie ;( )
MADZIA
A ja nie lubię weekendów, wole dni uczelniane kiedy widzę ludzi ( khm xD różnych). Weekendy mnie dołują troszkę :) Fajnie, że będzie się więcej działo, może ja coś napiszę u siebie też.. hm.. , bo też mam zastój w przeciwieństwie do tego jak się zaczynało.. chociaż i tak chyba pisze częściej od Ciebie xD … Ale się rozpisałam!
haha, komentarz proporcjonalny do wielkości notki wkońcu nie? :D
No ostatnio się trochę opóźniłam, co postaram się zmienić.
hm… no w sumie ja też może wole dni robocze… Bo mozna sie z ludzmi spotkać :D Ale chodziło mi bardziej o odpoczynek od nagodki (nauka)
Jaki odpoczynek od nauki xD Nauka to jest właśnie w weekend jak sama zauważyłaś xD Jedyna zaleta to możliwość pospania dłużej xD
Co ja ostatnio wykorzystałam dosadnie ;D No nic, wyszło na to, że sama sobie zaprzeczam :D