Rozważania

Czy życie musi być aż tak zawiłe? Człowiek raz wpada w “głeboką” depresję, po chwili jest szczęśliwy, że znów idzie wiosna i aż wariuje… Nigdy nie wiadomo co wisi w powietrzu. I mimo powodzeń, np w szkole, życie codzienne może się walić i palić i nic nie można zrobić… Człowiek chce się zmienić (narazie być może mi się to udaje). Ktoś mi kiedyś powiedział, że widze świat w ciemnych okularach, inni może postrzegają mnie, że ze wszystkiego się śmieję… I które spostrzeżenie to prawda o mnie? Nie chce tu rozstrzygać czy jestem złą czy dobrą osobą, bo nie czas, ni miejsce, ni ta osoba do oceniania (łatwiej jest przecież oceniać innych…)

Dawno tu nie byłam… Brak czasu i mętlik w głowie…

see you

Magda

5 Responses to “Rozważania”

  • grasantka says:

    Zmieniać się warto nawet bardzo, albo może nie tyle zmieniać się, co pracować nad sobą, nad swoim charakterem, popieram to jak najbardziej. Ale! Dla siebie, nie dla kogoś, zawsze!!

  • ladybird says:

    Oj dawno Cie tu nie było, dawno… Zmieniaj tylko to co Ci przeszkadza, nie ważne jak widzą to inni. A ta huśtawka nastrojów bywa fascynująca…:D

  • Madzia says:

    no moze macie racje, ale skoro ja widze same wady? ^^

  • grasantka says:

    impossible! Każdy ma zalety i to nie mało :) Ja na przykład już się przekonałam, że mam niczego sobie wygląd z definicji ;p bo mój :D każdy ma zalety, bo jest tylko jeden w swoim rodzaju ;p

  • Tomash says:

    Potwierdzam. Jeśli widzisz w sobie same wady, to znaczy, że widzisz bardzo niewiele ^^ Warto się zmieniać, jak napisała Gras, dla siebie, ale inni z kolei mogą nas dobrze w tym ukierunkować (lub mniej dobrze, bo różnie to bywa). A huśtawki nastrojów to norma, każdy tak miewa…

Leave a Reply