Books ;)

Haha! I co? Da się przeczytać Kamienie na szaniec w mniej niż dwa dni! A właściwie to w pare godzin, czyli powiedzmy pół dnia. Tak, i zwracam honor tym, którzy mówili, że to przecudowna książka, a ja im przeczyłam ! I to nie koniec czytania przynajmniej na ten tydzień. Zostałam obdarowana sześciuset stronową książeczką, do tego dżinsy wędrujące na mnie czekają (ostatnia część). Dobrze, że nie stoi u mnie od roku bo miałabym wyrzuty sumienia (dokładnie takie same jak do Pielgrzyma czy 3części dżinsów). Pokochałam książki ^^ I to następni przyjaciele (niestety liczą się w kategorii takiej, że nie mogą przyjść i pomóc człowiekowi, nie można z nimi pogadać)

A grrr… zwariuje zaraz taka brzydka pogoda! Niech mi ktoś pomoże :(

One Response to “Books ;)”

Leave a Reply