February
Buahahaha!
Posted by Madzia at 5:39 PM. Placed in Live..., rozważania - sardynki category
Ferie, ferie i… po feriach ! Znowu szkoła… (nie będę mówić o szkole, spoko…)
Ale sie nie łamie, mam teraz dodatkowy obowiązek na głowie – dostałam moderatora na Fabryke Sygnatur… Tak, wskrzesiłam FS! Tylko ciekawe ile to coś ze mną wytrzyma (i wogóle wszyscy). Gdybyście mi dwa lata temu powiedzieli, że będe “od tak sobie” robiła (niby to tandetna i w moim przypadku na poziomie podstawowym) grafikę, chyba bym was wyśmiała xD A teraz to chyba gimp stał się moim przyjacielem (przyjaciel -on, czyli pierwszy w męskiej osobie xD) i tak mi sie kiedyś przykro zrobiło jak nie mogłam go wgrać… No ale cóż…
Dobra, co ja się będę rozpisywać? Musze was troche jeszcze potrzymac w napięciu do nastepnej notki (nad która będe myślała następny kawał czasu ;X czy jak to tam sie mówi “szmat”), a tymczasem ide się wziąść… Nie ma jak mieć cel: przeczytać Kamienie na szaniec w dwa dni (aaa) xD (z Panem Tadeuszem udało mi się w 3 dni, ale biorąc pod uwage, że były to dni wolne… mniejsza o to…)
Pozdrowienia dla BSh’a, Ariss, K, Beatki, Piotrka (kolejność w tym momencie nie ma za dużego znaczenia)
Mmm! Zostałam pozdrowiona :> Dziękuje :D Kamienie na szaniec, całkiem ładna lektura ^^