Holiday ! ! !

Oj, trochę zaniedbałam bloga. Ale nie wypominając tu nikomu  – nie ja jedna ! Po roku “nauki” ta dam – wakacje. Bardzo szybko zleciało, a szkoda – jestem za wprowadzeniem co najmniej czteroletniego liceum, przecież dopiero co poznałam ludzi, a już muszę się z nimi żegnać na… 2 miesiące. Nie żebym miała coś przeciwko wakacjom ^^
Plany na wakacje? Raczej żadne, oprócz przeczytania opuszczonych przeze mnie książek (w końcu uda mi się oddać), wyjechania na dwa tygodnie nad morze, parę pikników, ogródek, nuda, no i znajomi ^^
Cóż mogę dodać, opuściłam fora i na razie jest mi z tym dobrze, ograniczę trochę komputer, będzie jeszcze lepiej ;D

Słonecznych wakacji Wam życzę !!

Break

Odpoczynek, którego nie można nazwać odpoczynkiem, głowa ciągle zaprzątana myślami (nie zawsze o niebieskich migdałach – na to coraz mniej czasu). Musze się odciąć… Rzucam na pewno role moderatora na forum – pytanie po co mi komputer w takim razie? Nie mam z kim gadać, co oglądać, co robić – służy mi jedynie do słuchania [...]

wiosenka

uh… wreszcie trochę odpoczynku (czyt. rekolekcje + święta + urodziiiiiny xD), pomijając rzecz jasna poprawę z matematyki i czytanie Potopu, odkładanego od jakiegoś miesiąca. Chciałam wreszcie napisać coś mądrego, ale chyba mi nie wyjdzie.
Ile ja czekałam na wiosnę?? No ile?! Wreszcie cieplutko, można się pożegnać z kozakami i grubą kurtką miejmy nadzieje, że na cały [...]

Sick…?

Kto mi powie, ile razy do roku można być chorym? Oj bardzo dużo… Ja zaliczam już drugie podejście od ferii (13-28 lutego), które niedawno się przecież skończyly (jakies…. dwa tyg temu?!). To mnie zdecydowanie przeraża. I te wszystkie sprawdziany, konkursy (dwa), zaliczenia i presja pani profesor, żebym pisała notatki na blogu klasowym (z nawału pracy [...]

Open the door xD

haha piątek, sobota – drzwi otwarte. Co prawda w piątek pisało się konkurs, ale widziało się również swoje gimnazjum. I dziękować Bogu, że jestem w liceum ! jaka dziiiicz to mało powiedziane :) W sobote oczywiscie oprowadzanko z Karolcią, no i Beatka z Pauliną (wreszcie!). Dużo ciekawych rzeczy na swój temat się można było dowiedzieć, [...]

Japan

Od rana siedziałam rysując punkcik po punkciku mapkę Japoni :) I mimo, że plecy bolą – opłacało się. Piękna Japonia ^^ I dodatkowo dobry uczynek spełniłam ^^ A teraz popijam sobie truskawkową (Oo) herbatkę, słucham muzyki (Eska Bounce) i czekam na Majke (facet ma jeszcze 10 minut żeby dodać ! inaczej znienawidze xD) ;P
Ogólnie miałam [...]

Koniec

ufff… koniec sprzątania… no dobra, zostało mi co prawda sprzątanie na szafie, ale niepostrzeżenie nie uda mi się wynieść nagle kierownicy od komputera wraz z dźwignią zmiany biegów i pedałami (nie pytajcie co to u mnie robi xD), tak jak to nagle zniknęły z mojego pokoju dwie reklamówki książek i pół reklamówki kaset (“na stryyyyych” [...]

Sprzątanko ^^

Porządki mają swoje dobre strony ;D Znalazłam np. 8 bransoletek (kolorowych) o których kompletnie  zapomniałam – stare bo stare, ale jak cieszą ^^ Tym razem porządki gruntowne typu “to potrzebne… no niby spoko, ale dziecinne (xD) wywaliiić” lub “[..]na stryyych na stryyyych” ;D Kocham mieć porządek :) Narazie wywaliłam płyty CD do dużego pokoju, na [...]

Ferieee

Wkońcu… Mimo, że minęło 1,5 miesiąca od poprzedniego wolnego – jestem padnięta… Ale nie zadawala mnie fakt ferii pod względem nadmiaru roboty… ok. 10 klasówek po przerwie, do zrobienia prezentacja i kartka wielkanocna (wszystko by było dobrze gdyby nie to, że ma być zrobiona w wordzie – hahahaha xD brak komentarza :D ), do przeczytania [...]

Rozmyślania – powrót sardynek :)

Jeszcze tylko tydzień do ferii… Siedzę sobie teraz tak po ciemku z komputerkiem i rozmyślam nad wszystkim… Dziś pomogłam chyba wielu osobom… Mam przynajmniej taką nadzieję. Poza tym… rozmyślam co by było gdyby…. np. gdybym nie spotkała tych najbliższych mi teraz osób… Jaką bym była osobą…
Od jakiegoś czasu miewam takie dni… że chce się odseparować [...]

Nowy design i wielki come back !

Wreszcie nowy motyw. Tym razem prosty, elegancki i ładny zarazem – czyli taki jaki chciałam. Cóż z tego, że nie mogę dojść do tego, jak zmienić to, żeby pojawiały się linki? I żeby tytuł bloga był taki jaki jest w rzeczywistości? Dojdę do tego! Z pomocą kilku osób (tu dzięki wielkie Beatce i Ani za [...]

Zakręcona jak korek od butelki

Dzisiejszego dnia nie mogłabym nie opisać… Nie ma innego wyjścia.
Zacznę od tego, że smacznie sobie spałam i z opowieści mojego taty wiem, że:
gdy mama odjeżdżała do pracy, powiedziała tacie, żeby mnie koniecznie obudził, żebym nie zaspała do szkoły. Więc on… jak gdyby nigdy nic, przekonany, że ma jeszcze godzinę czasu (zaznaczam że wiedział, że idę [...]

Biedronki czasem traca kropki…

Porównanie szczęścia do pociągu nie byłoby trafne. Szczególnie teraz, kiedy przez te śniegi nic nie jeździ. Ale londyńskie metro się już nada. Szczęście pędzi z zawrotną prędkością. Nie czeka. Nie ogląda się na spóźnionych pasażerów. Po prostu, jak nie wsiądziesz w odpowiednim momencie to nie pojedziesz. Nie wiesz, kiedy przyjedzie następny, nie ma rozkładu. Nikt [...]

I wish you a Marry Christmas…

I wish you a Marry Christmas, I wish you a Marry Christmas, I wish you a Marry Christmas, and a Happy New Year !
The magic of Christmas
never ends and its greatest
of gifts are family and friends…

Best Whishes for a very Merry
Christmas and a happy
New Year!

Wszystkiego najlepszego !!
Madzia

Taki tam stek bzdur ;D

Dawno tu nie zaglądałam. Ale jak to w święta – robimy porządki i to nie tylko takie wycieranie kurzy (jak i ten kurz z bloga) , układanie, przekładanie, dekorowanie, chodzi mi też o porządki życia. Co u mnie? Ostatnio pochłonięta dekoracjami do szkoły i różnymi innymi (tak “dziękuję” usłyszałam z ust jednej osoby…), ale wreszcie [...]

:*

Chciałam coś napisać, ale zapomniałam co ^^ Za dużo nauki zdecydowanie (wiem, wiem, na studiach jest więcej – to takie uprzedzenie komentarza ^^). I jest coraz fajniej, gdyby nie nauka. Szkola fajna, ludzie fajni (^^) żyć nie umierać :P I te pomysły mat fizowe ;) Nie będę tu pisać szczegółów bo byłoby tego dość dużo, [...]

;D

Powiem w ten sposób: liceum to jest najpiękniejszy czas w naszym życiu, nie możecie mi zaprzeczyć! I nie obędzie się bez wspanialych ludzi, o nie ;) Nie mam nic więcej do powiedzenia – tak się sklada, że gadatliwa jestem na codzien – tu nie xD
Dwa motta ostatnich dwóch miesięcy w szkole?
“Wszyscy jesteśmy wariatami, tylko nie [...]

Change

Co do jedynego polskiego komentarza do poprzedniego postu (btw. skąd tyle angielskiego spamu którego nie wykrywa jako spam?!) to tak… szkoła mnie pochłoneła. Ale jakoś tak inaczej
Ktoś mi dzisiaj powiedział, że się zmieniłam. Mam tylko nadzieje, że na lepsze :) Ja chyba też to zauważyłam. Tylko chciałabym wiedzieć na czym polega różnica… Jedną znam – [...]

1th week

No i dwa dni za nami w liceum ^^ narazie oglądam się za jakimiś sensownymi książkami i za biblioteką w szkole xD
tekst dnia, na wiadomosc, ze na polski musimy wcielic się w postac mitologiczna, ucharakteryzowac sie i wystawic mowe na temat swojego zycia jako ta osoba:
“a czy mozna sobie wziasc jedna osobe z klasy, rozebrac [...]

pam pam

Ledwie się obejrzałam a z wakacji zostało zaledwie… 3 tygodnie? tak, 3 tygodnie. Co ja robilam przez reszte tego czasu? Otóż wg mnie właśnie nic i na tym polega problem. Czytanie książek, oglądanie tv i siedzenie przy komputerze to niezbyt ciekawe zajęcie na dłuższy czas, uwierzcie :D I to tyle ile moge napisac w notce [...]

Ze szkołą…

OK, trzeba się pochwalic, ot co ^^ Powitajcie licealistkę z II liceum ogólnokształcącego, im. Królowej Jadwigii w Pabianicach, z klasy 1a o profilu matematyczno-fizycznym (chyba doskonale wyczerpałam temat^^). Papiery złożone (tylko zdjęcie musze dowieźc, ale to do 10lipca), klasa na nk założona, teraz trzeba tylko poznac nowych wspanialych ludzi. Zapowiada sie całkiem ciekawie. Zreszta… Okaże [...]

Humorek suuper ^^

haha! mam tak dobry humor ze sobie napisze drugiego posta już dzisiaj :D poprostu spotkanie z dziewczynami dalo mi tyle energii ze zaraz dom rozniose xD i dlaczego szkola konczy sie wlasnie wtedy jak zaczynasz sie swietnie bawic :( bo szkola powinna byc taka zeby sie nie uczyc tylko spotykac ze znajomymi :D i zeby [...]

Holidays are coming!

Miałam się pochwalić już wcześniej, ale jakoś nie było czasu… egzamin…. 39 punktów z humana, 46 z czesci matematyczno-przyrodniczej. Nie wiem czy to dobrze czy źle, ale ja się ciesze :)Duzo nawet punkcików do liceum sie uzbierało i I’m happy :)
No i kończy się szkoła. Z jednej strony się ciesze, a z drugiej… kurcze, jednak [...]

Mnóstwo roboty – ale ja to kocham :D

Niedługo wakacje, a ja mam coraz więcej roboty (jak ja to lubie :D). Nie chodzi rzecz jasna o szkołe, ale o rzeczy na komputerze :D
1. Na forum w tym roku zostałam moderatorem fabryki sygnatur i musze to wreszcie jakos rozkręcić
2. Również na forum zostałam moderatorem Gospody (taka ot gra forumowa :D, nie będę tłumaczyć, Ci [...]

Powróóóót smoka :D

Ojej, jak ja dawno tu nie zaglądałam. Ostatni post… chwila, muszę spojrzeć. O mój Boże… 23 kwietnia. Miesiąc Oo. Ponad miesiąc… Czemu nie wchodziłam? ‘I’m busy… very busy….’ Obiecałam, że nigdy nie będzie o szkole, to nie będzie :D btw. proces “zmieniania się” chyba mi nie wyszedł [może to źle, może dobrze - nie wiem] [...]

Exams…

uf… Już po dwóch egzaminach. Został jeszcze jeden ale to juz angielski, który do punktacji się nie wlicza. Ale musze powiedzieć, że jestem nawet zadowolona (przegonić mojego brata i tak by sie nie udało^^). Dobra, chwalić się narazie nie będe, bo jeszcze mi zdążą odjąć punkty :D

I po… Urodzinkach

Urodzinki, urodzinki i po urodzinkach ^^ Ale było cudownie :P Prezenty przepiękne (dziękuję) :)
Perspektywa spotkania w poniedziałek budzi we mnie uśmiech ^^ taaaaak :D

Birthday !!!

<wdeeeech> Nie ma to jak mieć urodzinki ^^ hah, 16 lat to już niezły wiek? Z drugiej strony patrząc to niezła starucha ze mnie xD
Rano przywitały mnie książki o rysowaniu <jupi>, które w nie tak długim czasie postaram sie godnie wykorzystać. A teraz moge bez żadnego stresu posiedzieć sobie przy komputerze (w końcu to moje [...]

Sick

No nie… Nie ma to jak zachorować przed swoimi urodzinami i świętami >.< Leżę sobie i wypoczywam, chociaż ten typ wypoczynku niezbyt mi sie podoba: ból głowy, gardła, katar, zaczynający się kaszel, do tego cała obolała. Kto mi to sprzedał, przyznać się ?! Same minusy tej choroby widze. Chociaż… Jest może jeden jedyny plus. Mam [...]

Rozważania

Czy życie musi być aż tak zawiłe? Człowiek raz wpada w “głeboką” depresję, po chwili jest szczęśliwy, że znów idzie wiosna i aż wariuje… Nigdy nie wiadomo co wisi w powietrzu. I mimo powodzeń, np w szkole, życie codzienne może się walić i palić i nic nie można zrobić… Człowiek chce się zmienić (narazie być [...]

Mirth ;D

Hm… Czuje wiosne ;) Wielkimi krokam się do nas zbliża… Ale co pogoda może zdziałać, aż chce się żyć jak się widzi słoneczko ;) Oprócz tego, że mogę być wściekła na niektóre osoby, albo rzeczy (nie no wariatka jestem >.<) to czuje w serduchu, że niedługo skończe gimnazjum, a lato będę miała wooolne ^^ (tymczasem [...]

New ;>

Nie dość, że nasza bałwanica straciła głowe (nie w przenośni tylko dosłownie) to jeszcze się wygięła.. Chyba jej śniegi nie służą^^
A ja wraz z “nowym rozdziałem” w życiu kościoła (no dobra, rekolekcje >.<) postanawiłam, żeprzynajmniej spróbuje się w jakiś sposób zmienić. Nie wiem jeszcze w jaki sposób i czy mi się uda, ale spróbować nie [...]

Snowman !!

Mam dowód, że w walentynki można się nieźle bawić ^^ Pomysł z bałwanem był genialny. Teraz stoi sobie biedna bałwanica i trzyma w ręku białą róże, która kołysze sie na wietrze. Oj jak pięknie. W dodatku patrzy się jak sąsiedzi budują iglo ^^ Śniegu przybywa, będzie trzeba ulepić jej pana bałwana xD No i jeszcze [...]

Books ;)

Haha! I co? Da się przeczytać Kamienie na szaniec w mniej niż dwa dni! A właściwie to w pare godzin, czyli powiedzmy pół dnia. Tak, i zwracam honor tym, którzy mówili, że to przecudowna książka, a ja im przeczyłam ! I to nie koniec czytania przynajmniej na ten tydzień. Zostałam obdarowana sześciuset stronową książeczką, do [...]

Buahahaha!

Ferie, ferie i… po feriach ! Znowu szkoła… (nie będę mówić o szkole, spoko…)
Ale sie nie łamie, mam teraz dodatkowy obowiązek na głowie – dostałam moderatora na Fabryke Sygnatur… Tak, wskrzesiłam FS! Tylko ciekawe ile to coś ze mną wytrzyma (i wogóle wszyscy). Gdybyście mi dwa lata temu powiedzieli, że będe “od tak sobie” robiła [...]

Z nudów ^^

Co myślicie o słodkim połączeniu herbatników z jogurtem brzoskwiniowym? Dla mnie przepyszne. Przynajmniej przydatne wtedy gdy ktoś przez gg kusi Cie śniadaniem z serkiem i rzodkiewką !! Ale to nie to samo…
Brak pomysłu na nową notkę? – kup go… xD
Straszna ta nuda w ferie… Ale jak znam życie jak zacznie się szkoła będę miała tysiąc [...]

Life…Live…

Oni tam odbierają nagrody, a ja musze siedzieć w dość słoneczny jak na zimę dzień, w czterech ścianach… Jedno forum zamknięte, na drugim co do roboty – nic. Chyba został mi ostatni przyjaciel w tym domu – książka… No i może muzyka. Dlaczego większość ludzi jak chce się odprężyć, słucha muzyki? I dlaczego jeżeli druga [...]

Egg or Chicken… (i wcale nie o jedzienie tu chodzi)

Jak człowiek jest chory to nawiedzają go różne dziwne myśli. Na przykład pare dni temu leżąc w łóżku i czytając książkę, a raczej przy odpoczynku od niej (przez tą chorobe co poniektórzy odzyskają swoje książki^^) przypomniały mi się moje rozmyślania na temat olbrzymów. Tak wiem, zwariowałam ^^ Konkretniej: kiedy małe dziewczynki bawią się lalkami – [...]

Amity…

Teraz następny temat do rozważania… Była już braterska (czy jak to tam sie ma) miłość, czas na… przyjaźń. To bardzo ważna rzecz w życiu człowieka. A jeżeli niektórzy jeszcze  nie wiedzą do czego im przyjaciele, niech przeczytają tego posta. Otóż  prawdziwy przyjaciel (w wersji dla dziewczyn – przyjaciółka, bo podobno prawdziwa przyjaźń między kobietą i [...]

Sibling

Tym razem posta poświęce na relacje między rodzeństwem… Opowiem na swoim przykładzie. Ja swojego brata kocham strasznie. Pare miesięcy temu zdawało mi się, że mój brat poprostu mnie omija szerokim łukiem i dopiero pewna osoba (dzięki swoją drogą) uświadomiła mi, że tak nie jest… Wystarczyło tylko jedno pytanie i odpowiedź… “Gdyby Twoja rodzina była w [...]

Fancy…

Dlaczego wszyscy (nawet jak się nie staram) mówią, że mam super pismo. Po tym jak zostałam nazwaną drukarką, nie wiem czy moim jedynym celem i zajęciem w życiu będzie pisanie (ale nie to, że książek czy coś, bo do tego to trzeba mieć w głowie^^)…  Ojej, wreszcie weekend, a tu w pogodzie zapowiadają śnieżyce… Dlaczego [...]

Sardynki ciąg dalszy…

Widzę, że pierwsza w moim życiu sardynka (w najbliższym czasie wytłumacze skąd się to wzięło) się spodobała ^^ Aż 6 komentarzy (w tym 2 moje ale ciiii, ważne że 6^^) – mój dotychaczasowy rekord. Ponieważ moja “inspiratorka” (tak to się nazywa?) nie zainspirowała mnie zbytnio dzisiaj postanowiłam poradzic sobie sama ^^ Szukając materiałów do jutrzejszej [...]

Meditation…

A, napisze drugiego posta co mi szkodzi. Chociaż nie mam zbytnio czasu… Dobra zamknij się Magda i pisz… Ale co pisz? Właśnie to K zmusza mnie do otwarcia. Do jakiego cholercia? O czym ja mam pisać? Że mam jakieś tam problemy zdrowotne? Że moje życie jest bądź co bądź bez sensu i składa się tylko [...]

6th January…

No i drugi dzień szkoły przeszedł. Nie jest źle, tak żeby nie mogło być gorzej ^^ Dzisiaj rano usłyszłam: “jest minus dwadzieścia jeden stopni mrozu”. ?! . Od razu się obudziłam… No i podwózka do szkoły^^ Jak dobrze nigdzie się nie spieszyć i jeszcze wyjść wcześniej ze szkoły… Gdyby tak codziennie było :D no ale [...]

Winter…

yey…. Jak mogłam zapomnieć napisać, że początkowo sylwester był wspaniały. Dlaczego? Beata + paznokcie + plotki = udana zabawa ^^ Szkoda tylko, że musieli sobie iść =( No a później to już wiecie :P
Co teraz? Mróz, śnieg i… szkola O.o (nie!!) Aż mi się nie chce myśleć. I tak oto postanowiłam. Dzisiaj zero myślenia o [...]

New year…?!

To ma niby być miły dzień nowego roku…? Mówią, że jaki sylwester/nowy rok taki cały rok… No to powiem tyle, że strzeżcie się, bo będę miała niemiły rok. Bardzo… W dodatku szary i ponury, czyli taki, który wpędza mnie w smutną mine. Więcej nie będę dzisiaj pisać, bo szkoda klawiatury.

…sylwester…

“oo sylwester…” wstałam ze skwaszoną miną, bo nie lubie sylwestra. Jedyny dzień kiedy na prawdę chce iść spać wcześniej i nie czekać tylko, żeby zobaczyć fajerwerki :| I tak samo będzie w tym roku. Filmy, jedzenie i fajerwerki. Koniec. Normalnie jakbym nie miała czegoś ciekawszego do roboty (…chociaż nie mam…) Tylko poprzeni rok pod względem [...]

Happy? Happy?! aa!

Zaniedbałam wpisy. No ale cóż… święta. Nudne, bo nudne, ale jakoś się przeżyje. Do tego katar >.< Jak była szkoła to zdrowa, jak troche wolnego to od razu musze być przeziębiona. eh…  Jedyna rzecz w te święta, która mnie interesuje to grafika. Moge spokojnie usiąść do komputera i coś wybazgrać ;) Do tego udział na [...]

Xmas Xmas!!

Właśnie minął mi drugi dzień “prawie wolnego” (bo oczywiście w sobote rysunek, w poniedziałek jeszcze dodatkowy angielski – dobrze, że spędzony przy pizzy i filmie ^^) i jak dobrze, że wreszczcie można odpocząć. Chociaż nie bardzo przed świętami się to niektórym udaje… no ale cóż. Może wreszcie uda mi się przeczytać i oddać jeszcze przed [...]

X-mas Eve

Tyle krzyku na temat wigilii klasowej, tyle zakupów,  a tu przyszliśmy, dostaliśmy prezenty i poszliśmy do domu. O.o chyba coś tu jest nie tak… Zawsze wigilia kojarzy się z czymś… hm… Z czymś fajnym. Siedzimy sobie, gadamy (nikt nas nie popędza), a tu kicha… Podpisuje się jeszcze raz obiema rękami pod poprzednim postem.
No ale dobrze, [...]

We wish you a Marry Christmas…

…we wish you a Marry Christmas, we wish you a Marry Christmas, and a Happy New Year.
Rozśpiewana po lekcji angielskiego :P Chociaż ostatnio nie czuje świąt. Te wszystkie przygotowania, stres, nerwy, żeby w wigilie usiąść, połamać się opłatkiem, zjeść kolacje i posiedzieć z rodziną. Dla jednych męczarnia, dla innych “magia świąt”. A ja? A ja [...]

Physics

Ręce opadają. Żeby pisać rozprawkę przez 3 godziny, to już chyba lekka przesada nie? Ale skończyłam. Koniec z tym głupim tematem “Zdobywcy wszechświata, czy galaktyczni neaderlandczycy”. No normalnie można się wkurzyć. Ale dobra, koniec, nie wracam do tego! Miał być taki śliczny weekend, tylko ja i książka i podusie. A tu co? Rozprawka, ozdoby do [...]

Goose up…

Weźcie się ode mnie odczepcie, najlepiej mnie poweście… Mam taki humor, że nic mi go nie poprawi. Spartolone dwa konkursy i złe samopoczucie. Jedyne co bym teraz zrobiła to… pić grzańca (spokojnie, pisze na opakowaniu, że tylko niewielka ilość wina czy czegos tam – może z 1% w całej herbacie) i utopić się w roskoszy [...]

Weekend

Wreszcie weekend!
Nie ma to jak mieć na sobie czapkę mikołajkę, która zwalnia od pytania i dodatkowo wylosowany szczęśliwy numerek. Zabezpieczona na “pytanie”.
Dzisiaj M mnie załamał… Wczoraj tak mnie jakoś wzięło na pisanie wierszy, ale nie takich oklepanych z rymami. Tylko takich od siebie, z moimi przemyśleniami. Pomyślałam, że mogę upiec dwie pieczenie na jednym ogniu [...]

aa !!

Pełna panika! Nie mogłam pisać postów od wczoraj. To jest straszna świadomość. Chyba uzależniłam się od mojego bloga O.o
Na szczęście coś mu sie odmieniło dzisiaj i mogę pisać! Jaka ulga…
Ta… Tylko co ja mam pisać?
Dzisiaj zakrętka (tym razem nie kapselek O.o) od tymbarka powiedziała wszystko… “Trzeba się wyluzować”… Padłam. Jakby nakrętka była stworzona dla mnie [...]

Politowanie?

Świat się nade mną zlitował ?! Właśnie się dowiedziałam, że nie mam angielskiego ( pozdrawiam chorą panią :* ) w dodatku jutro mam dwie normalne lekcje, dwa zastępstwa i z dwóch następnych lekcji jestem zwolniona. Wreszcie mam czas na zgranie K muzyki i na nauczenie się historii (co i tak będzie zrobione na odwal się [...]

Competition

My to mamy szczęście z tą fizyką, znowu nie było klasówki. Wcześniej dlatego, że nas nie było, a teraz pani nie ma… Ale to może znak, żebyśmy się lepiej nauczyli? Taaa… I znowu problem z naszą pracą – mamy dopisać pare informacji do strony tytułowej… Czy nigdy nie będzie tak, że coś zrobimy i to [...]

Fizyka…

Szkoła doprowadza do szału. W szczególności wtedy gdy masz wiele spraw na głowie, a twoja – jak uwazales – genialna praca konkursowa jest do poprawki, a masz na to mało czasu… Eh… Dobrze przynajmniej, że ktoś mnie docenił i że wszystki podoba się grafika.
Tylko 5- podbudowała mnie dzisiaj… Z czego? Fizyka! Do tej pory nie [...]

Fast, fast!!

Wiem, że nie pisałam już od pamiętnych czasów… Ale kiedy mam na to znaleźć czas skoro ostatnio moje życie to jedna wielka gonitwa… Tu jeden konkurs, tam dugi, tu klasówka, tu kartkówki. I tak właśnie skończyłam parogodzinną (no dobra, z 2,5h było) posiadówę przy komputerze, spędzoną przy robieniu dosłownie całej grafiki na projekt z historii, [...]

Sens…

Ale dawno nie pisałam. Ale właściwie to co mam pisać? Że musimy się sprężyć z naszą pracą z historii, że mam w następnym tygodniu mnóstwo klasówek, opisywać klasówkę z polskiego (która na początku wydawała sie strasznie trudna), że muszę sobię wymyślić na jutro na plastykę jakiś wzór witrażu, że w teatrze było fajnie… Eh… Czy [...]

Theatre

Jak to nie dobrze nie mieć neta… Nawet przez kilka małych dni..
Mądra Madzia załatwiła, żeby nie iść jutro do szkoły. Za to ide na superrr spektalk to teatru^^
Teraz się spiesze na ang, później wszystko wyjaśnie :P

Polish…

Jak na to co nie umiałam na dzisiaj polskiego, to i tak ta 4 jest super ^^ Czemu wszsycy zgłosili np a ja nie?! Jeszcze jak głupia się zgłosiłam, jak zapytała pani kto nie zgłosił… A na pewno ktoś inny by się znalazł… Gdyby jeszcze pani pytała o treść “Pana Tadeusza”… A tu o Mickiewicza… [...]

Trip…

Wycieczka do Parku wzniesień Łódzkich zaliczona… Czy było wspaniale, nie powiedziałabym. Tylko towarzystwo spoko ;) Czemu zawsze pod koniec włącza mi się jakiś czujnik dobrego humoru? Nie ma to jak rzucanie balonem w autokarze, a później oskarżanie mnie, że balon spadł >.< No cóż…
I może wreszcie udadzą nam się odwiedziny MK ^^
Jakiś taki imprezowy humor? [...]

Wonk… Stiff…

Właśnie dowiedziałam się, że jestem kompletną sztywniarą. W dodatku gdyby nie ja, cała klasa na biologii ległaby od wzroku mówiącego “nie pamiętaliście” naszej pani… Ale po co ja ratuje skórę innym? I po co wogóle skupiam się, żeby pomagać innym, skoro sama jestem do bani? Jedyny podziw dla mnie w mojej klasie wzbudziło przeczytanie “Pana [...]

The end

Do tej pory nie wierze, że mi się to udało… W niecałe 2 dni przeczytać całego “Pana Tadeusza” to już niezły wyczyn. A ja się bałam, że nie starczy mi czasu na geografie, a tu prosze ;) całe popołudnie przede mną. Tylko ja i komputer (jak na razie). Przynajmniej mogę się nacieszyć moim blogiem ^^
Teraz [...]

Dzień wolny… Kujonka?

Jak widzicie zmiana wyglądu bloga… Na lepsze według mnie… Bardziej elegancki, szykowny. Chociaż ten pomarańcz po bokach nadaje troszeczke radości. Takiego czegoś szukałam.
A to wszystko dla poprawienia humoru. A raczej uspokojenia się.
Dzisiejszy dzień zmarnowany, mówiłam że K przyjdzie, że mamy pójść do MK… No i nici. Okazało się, że MK może tylko o 18, kiedy [...]

:D … :( :<

Tak, na początku dobry humor, który udzielał mi się jeszcze po wczorajszym dniu w gronie ja, Beatka & BSh… Ale co później? A raczej przed chwileczką… Szukałam filmu “Pan Tadeusz” , ponieważ zaprosiłam K na “seans” filmowy (było nie było, to film) ale oczywiście co? Jak się czegoś szuka to jak na złość. Nigdzie nie [...]

Happy Happy !!

Co do ostatniego postu… Chyba już wcześniej zrozumiałam, że trzeba wziąść się do roboty. Pisałam niedawno, że jeden dzień miałam strasznie zakrecony, bo miałam angielski dodatkowy, musiałam zdać egzamin w kościele (patrzcie kilka postów pod tym) i musiałam nauczyć się na biologie. I pisałam, że jak mi K przysłała SMS’a że jest chora i nie [...]

III klasa…

Ostatnio chyba zrozumiałam, że jestem w III klasie… To znaczy zaczęłam szanować własną pracę (czyt. nie dajesz spisywać prac domowych ludziom, którzy na prawdę tego nie potrzebują, czyli że nie są leniwi > ze nie chciało im się czegoś zrobić w domu i idą na łatwiznę). No i nowe stare znajomości wracają (pozdrawiam AG), znaczy [...]

Sleep…

Dzisiaj jakiś dziwny dzień się zdaje… Wssyscy się tak źle czują? Ja czuje się tak jakbym zaraz miała zachorować… Ale z drugiej strony jestem uparta i chce coś robić… Tylko co?! Musze zacząć czytać “Pana Tadeusza” bo coś mi się zdaje, że do dnia 12 listopada nie zdąże za nic… A może to od tego [...]

Lazy…

Co tu pisać… Kompletna nuda… Ale czasami marze o takich chwilach, bo z dnia na dzień mam coraz to więcej roboty. Jedyny dzień odpoczynku to piątek popołudniu. Potem obiecuje sobie, że w sobotę wszystko zrobie, ale jak zwykle to mi nie wychodzi bo zwyczajny ze mnie leń… Nadchodzi wieczór więc TV, no a później niedziela… [...]

Biology

Przeżyłam chemie i biologie i wczorajszy dzień, który był chyba najgorszym dniem stulecia…
Nie dość, że musiałam zdać egzamin w kościele (wkońcu do bierzmowania muszę przystąpić), to jeszcze angielski dodatkowy i biologia, której nic a nic nie umiałam.
I ide do kościoła z M. ponad pół godziny szukaliśmy z nim jakiejś żywej istoty, jakiegoś księdza. Wkońcu dzwonimy [...]

Happy day ^^

Dzisiaj jakiś taki dobry dzień. A jak się dowiedziałam o 3 piątkach z polskiego to szczena opadła. Jedna z rozprawki, druga z drugiej rozprawki, a trzecia? nie… nie z trzeciej rozprawki… z ładnego zeszytu, lub inaczej ze szczegółowego prowadzenia notatek, lub z pisania wszystkiego na lekcji :D hah… “Bardzo ładnie prowadzony zeszyt” <jupi>
No i jeszcze [...]

History

Klasówka napisana… Nie było najgorzej, acz mogłoby być lepiej.
Dzisiaj właściwie caly dzień “hsitoryczny” bo po historii poszliśmy do MOKu na promocję książki Kiędza Tadeusza Isakowicza Zalewskiego. Ciągle o historii… Ale przeżyłam tą dawkę :] Jeszcze nie jest aż tak śmiertelna…
Zaraz na angielski, potem przeczytać WOS…
Może dzisiaj się wkońcu wyśpie <marzyciel>
Pozdrowienia
Lena ;)

English Exam

No i próbny egzamin z języka angielskiego napisany! Myślałam, że będzie gorzej (jak zawsze boidudek), no ale poczekajmy do wyników ;]
PS. Z klasówki do której tak świetnie się przygotowywałam i byłam nazywana “kujonem” dostałam 3, 4, 5.
I tak zawsze jest tak, że Ci którzy uczą się na każdą klasówkę dokładniuśko wypadają na egzaminach gorzej od [...]

Podobrazie i martwa natura

Tak! Spełni się moje marzenie o podobraziu i farbach olejnych! Pan kazał mi za tydzień przynieść podobrazie <jupi!> Szkoda tylko, że jak zwykle będziemy malowali martwą naturę :( No i będę kończyć rysunek pastelami… Czego na prawdę nie znoszę robić :/ Heh ;)
Dzisiaj tak króciótko, a co :D
Pozdr ;)
Madzia, inaczej Lena (od magdaLENA i od [...]

Competition…

Coś mi się zdaje, że ten rok będzie pracowity… Jestem zapisana chyba na wszelkie możliwe konkursy (na połowe z nich nie przypuszczałabym, że pójdę). A mianowicie:
* Fizyka – to już wiecie, zapisana przez K. Eliminacje szkolne – nauczyć się materiału z trzech lat gimnazjum
* Matematyka – zapisana przez samą siebie, uczestniczyć w kółku
* Angielski – [...]

Siblings…

Co do poprzedniego tematu zapomniałam Wam dodać, że na religię (patrz post 2x pod tym) nauczyłam się równie znakomicie i napisałam wszystko ^^ (K. była wielce zdumiona, na co ja odpowiedziałam, że mogę zostać zakonnicą O.o) tylko czekać jak pan katecheta wyłapie wszystkie błędy xD Dzisiaj od rana stres. Nie dość, że uczyłam się historii [...]

Network

Jak dobrze mieć internet! Ah, normalnie jakbyś oddychał(a) świeżym powietrzem ;) Wprost cudownie. A nie mieć internetu to tak jak ryba bez wody… Od niedzieli do dzisiaj musiałam wszystkie prace domowe odrabiać z encyklopedii! That’s horrible… Wiem, że z moim angielskim nie jest perfecto, ale nie zwracajcie na to uwagi ;)
W wielkim skrócie co się [...]

stubborn, moody & punctual

No i kartkówki z Fizyki nie było. Niepotrzebnie się kułam… A może i potrzebnie? Wkońcu kartkówka jest w poniedziałek, a ja wkońcu to zrozumiałam i umiem! Tylko powtórzę i nauczę się o transformatorze. I jest git :D
W poniedziałek nie tylko kartkówka z fizyki… Będzie również z angielskiego z cech charakteru. Na tą okazję (xD) nauczę [...]

English…

Wczoraj miałam pierwszy w tym roku szkolnym angielski… Gdy tak stałam i czekałam na lekcje podjechał samochód. Wysiadł z niego facet (lol, fajnie to opisuje^^) i taka myśl: ” kurcze… skądś tego kolesia znam”, odwracam się do Moniki i mówimy razem: Czy to….? Koniec. Podszedł przywitał się. Tak, okazało się, że to ten sam facet, [...]

Pilgrimage…

Właśnie wróciłam od K… No cóż, ostatnio jakoś bardzo często u niej bywam. Urodziny, teraz spotkanie “ot tak”. Ale przedtem uroczystość szkolna. Kościół pw. Św. Mateusza, potem szkoła. W kościele miało być poważnie. I byłoby gdyby nie wpadki naszego pana od religi ^^ Drogę do kościoła pokonywaliśmy na pieszo (trudno się dziwić, bo cała szkoła [...]

Friends… People…

Jeszcze godzinka i będę się mam nadzieje dobrze bawić, w fajnym towarzystwie.
“Chcę być Twoim przyjacielem. Na zawsze, bez żadnych przerw. Kiedy wzgórza staną się płaskie, a rzeki wyschną, kiedy błyskawice pojawią się zimą, kiedy śnieg spadnie latem, kiedy niebo zmiesza się z ziemią nawet wtedy nic nas nie rozdzieli.”

“Przyjaciel: nadal wierzy w Ciebie choć już [...]

Sunset…

Już w porządku, trochę się pozbierałam. Przynajmniej jest lepiej niż wczoraj. Z niektórymi osobami sobie wszystko wyjaśniłam i jest ok… Przynajmniej ja tak myślę… Jakoś ostatnio nie chce mi się rozpisywać ;) Jutro (być może) idę na… hm… jak to nazwała K – “meeting” xD Postaram się dobrze bawić… O ile się nie rozchoruje, bo [...]

brak nastroju

Nie mam dzisiaj zbytniego nastroju na nic… Przepraszam wszystkich, których uraziłam – dzisiaj, wczoraj, zawsze… Jestem poprostu pokraką życiową i tyle ^^ Nie ma co opisywać…
Jestem ciekawa kto pisze mi komentarze pod nazwą huehue, jakbyś mógł/ mogła się ujawnić, byłabym wdzięczna.
Jestem dzisiaj w bojowym nastroju xD Lepiej się do mnie nie zbliżać…

21 września – Mt 20, 1-16

Dla wszystkich przygotowujących się do Sakramentu Bierzmowania (na specjalne życzenie będę zamieszczała Ewangelię co tydzień)…
Przypowieść o robotnikach w winnicy
Królestwo niebieskie podobne jest do właściciela, który wyszedł wczesnym rankiem, aby wynająć robotników do winnicy. Umówił się z nimi, że zapłaci im jednego denara za dniówkę i wysłał ich do winnicy.Wyszedł znowu około godziny trzeciej. Zobaczył innych stojących [...]

Weekend

No i znowu weekend… Tydzień ciężki.. A to kartkówka z matmy, a to z fizyki, rozprawka do napisania z polskiego, spotkanie w kościele xD No i wywiadówa…
Czemu taka emotka na spotkanie w kościele? Bo było śmiesznie xD Z naszej klasy było 10 osób… Połowa dziewczyn, reszta chłopcy ;) I taki tekst słyszymy (K to ksiądz)
K [...]

Żółta biedronka

Dzisiaj umówiłam się z przyjaciółką (K), aby sporządzić plakat na drzwi do sali 205, który będzie wykorzystany jako reklama angielskiej biblioteki szkolnej. K zleciła mi kupno kartonu a1, gdyż sama nie miała zbytnio czasu (pomińmy temat, że karton z początku mieli kupić T i D, którzy zaangażowali się razem z nami w tworzenie biblioteki). No [...]

Monday and new class test…

Weekend, weekend i po weekendzie… Dzisiaj dowiedziałam się, że przystąpie do sakramentu Bierzmowania w najbardziej wymagającym kościele w moim mieście. A więc
- będą dodatkowe opłaty
- będzie egzamin (tylko w tej parafii) z całych ćwiczeń, które będziemy robili w klasie i w domu
- będziemy musieli napisać specjalne podanie do biskupa czy możemy przyjąć Bierzmowanie
- najwięcej ze [...]

Niedziela

Niedziela… Jutro znów do szkoły. No i trzeba się nauczyć fizyki (jak się nie nauczymy to zrobi nam kartkówke – tak powiedziała przynajmniej. Choć kartkówka i tak będzie… Tylko teraz od nas zależy czy jutro czy w czwartek. Więc powtórzyć trzeba… Chociaż trzeba jeszcze to zrozumieć…), angielskiego (tylko słówka z tekstu, banał) no i religie [...]

Weekend ;)

No i wreszcie weekend. Od razu dowiedziałam się, że mamy dzisiaj gości na zaległe imieniny. No i spoko. Teraz czekam godzinkę na Jak Oni Śpiewają… Wiem, niektórzy mnie pewnie wyśmieją, ale co tam Nie daj się i bądź sobą ;] Za oknem zimno. Brr… Normalnie rano jak wstałam to słoneczko, wszystko ok, ubrałam się jakby [...]

szkoła, szkoła, szkoła Oo

No i znów wracam ze szkoły (tym razem 15.20, choć mogłabym wracać godzinę wcześniej bo nie ćwiczę na wfie, ale oczywiście zapominalska Madzia oczywiście… zapomina, żeby powiedzieć rodzicom, żeby mi kartkę napisali, że mogę wracać do domu / przychodzić później jak jest wf!), obiadek i do lekcji. Dzisiaj udało mi się na chwilę dorwać się [...]

Zagoniona?

Eh… Zaczęła się szkoła i już zabiegana… Chociaż w pewnym sensie i zagoniona i nie, ponieważ prac domowych narazie nie ma
Lista rzeczy do zrobienia dzisiaj na jutro:
* zeskanować i wydrukować kartkę z angielskiego
* rozdać te kartki klasie
* napisać coś na polski
* napisać notke na blogu ^^
* pamiętać o książce do matematyki klasa druga (do [...]

Meadows of heaven

Zacznę od tekstu piosenki Nightwish’a, która bardzo mi się spodobała… Jej tytuł widnieje jako tytuł mojego bloga ;)

I close my eyes
The lantern dies
The scent of awakening
Wildhoney and dew

Childhood games
Woods and lakes
Streams of silver
Toys of olden days

Meadows of heaven
Meadows of heaven

The flowers of wonder
And the hidden treasures
In the meadow of life
My acre of heaven
A 5-year-old winterheart
In [...]

Coś na początek

Witam na moim blogu. Mam na imię Magdalena, uczęszczam (jak narazie) do 3 klasy gimnazjum. Jestem – jak sądzę – dobrą uczennicą (co roku świadectwo z paskiem i średnią powyżej 5.0 – coś o tym świadczy). Uwielbiam rysować, malować, słuchać muzyki, oraz tworzyć grafikę w programie zwanym gimp-em ;] O moich zainteresowaniach zapewne już niedługo [...]